Cytaty Janusza Korczaka:

Przedszkole nr 58 im. Cz. Janczarskiego

Przedszkole nr 58

im. Cz. Janczarskiego

01-406 Warszawa

ul. Batalionu Pięść 4

e-mail:

przedszkole58@neostrada.pl

tel./fax 22 836 45 13

Choinka Bożonarodzeniowa

 

Choinka Bożonarodzeniowa

 

Święta Bożego Narodzenia kojarzą się nam z wieloma symbolami. Jednym z nich jest choinka. Jakże trudno wyobrazić sobie, że siadamy do Wigilii, a obok brakuje przystrojonego drzewka.

Zwyczaj strojenia drzewek wywodzi się z Niemiec. Tam, już w XV wieku stały kolorowe świerki, jodły, a czasem sosny. W Polsce pojawiły się na przełomie XVIII
i XIX wieku.

Początkowo zwyczaj ten przejęli mieszczanie i inteligencja polska, najpóźniej przyjął się on na wsiach.

Choinki zdobywały powoli polskie domy. We wsiach południowo-wschodniej Polski należały do rzadkości jeszcze w okresie międzywojennym.

Dziś w okresie Świąt Bożego Narodzenia są niemal w każdym domu. Ale nie koniec na tym. Im bliżej 24 grudnia, tym więcej spotykamy ich w sklepach, na ulicach. Stanowią dekorację wieżowców, ogrodów, supermarketów. Przyciągają uwagę bogactwem ozdób, swoją strojnością. Na każdym stoisku jest taka ilość tych błyskotek, że często stajemy zagubieni, zdezorientowani. A przecież nie zawsze tak było....

Początkowo na choinkach wieszano ozdoby naturalne, spożywcze: opłatki, jabłka, orzechy, pierniki, ciastka i inne słodycze. Potem pojawiły się na gałązkach strojenia wykonane z papieru, bibuły, słomek, wydmuszek jaj, piórek itp.

Dziś to niemal całkowicie fabryczne bombki ze szkła, cynfolii, mas plastycznych.

I tak nie ważne czy to choinka sztuczna, czy prawdziwa czy ma bombki ze szkła,
czy ozdoby z papieru; cieszymy się ,że jest.

Ale w tym ferworze przygotowań świątecznych nie zapominajmy
o najważniejszym- o dziecku. Włączmy je w przygotowania. Znajdźmy czas dla swoich dzieci. Jakże ważne dla małych pociech jest poczucie współtworzenia, wspólnego przygotowywania świąt.

Czas spędzony z rodzicami, zamiast przed telewizorem, to czas bezcenny, który da efekty. Usiądźmy z dzieckiem przy stole i razem stwórzmy ozdoby na choinkę.

Wystarczy papier kolorowy, klej, nożyczki, nitka do zawieszenia i można wyczarować cuda.

Nie tłumaczmy się nieumiejętnością wykonania takich rzeczy. One naprawdę
są proste. Ot, choćby pawie oczka- wystarczy kilka kół różnej wielkości i koloru ponaklejanych na siebie od najmniejszego do największego- i już gotowe. A potem,
gdy przyjdą goście- dziecko z duma powie: „A to zrobiłem ja z tatą”.

Niech dziecko pomaga nam wybierać bombki w sklepie. Niech ma w tym swój udział. A gdy już ozdoby są gotowe, czas na finał- ubieranie choinki. Nie wysyłajmy wtedy dzieci do babci albo przed telewizor. To one niech tworzą kolorowe drzewko. Zbiją jedną, drugą bombkę. Trudno-zdarzyło się. Dopóki nie będą ostrożniejsze, możemy robić papierowe. Ile przy tym może być zabawy, planów, wybierania.

Ofiarujmy ten czas dzieciom. Uczmy je współdziałania, odpowiedzialności
za pewien odcinek przygotowań. A wartości tego czasu są ogromne. Więź emocjonalna, poczucie, że jest się potrzebnym, kochanym, docenianym, to najlepsze prezenty,
jakie możecie dać swojemu dziecku i sobie samym.

Czy uważacie państwo, że jest to krok do tego, aby Święta kojarzyły się Waszym dzieciom z miłością i pogodą? I, że choinka wywoływać będzie miłe wspomnienia
i uśmiech na twarzach w ich dorosłym życiu?

 

Napisała Helena Bednarczyk

nauczyciel Przedszkola nr 58

 
Zamknij Ta strona używa plików cookies. Dowiedz się o celach i zasadach ich wykorzystywania.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki.